Wpisy otagowane ‘Zima’

Dokarmianie ptaków – kreatywne sposoby

30 Styczeń 2010
Karmnik
Image by barnoid via Flickr

Dokarmianie ptaków zimą jest bardzo ważne, ponieważ wiele osobników nie radzi sobie, szczególnie gdy zima jest mroźna i długa. Warto pomóc ptakom w tym trudnym dla nich okresie, by później cieszyć się na wiosnę z ich pomocy przy usuwaniu szkodników.

Najprostszym sposobem na dokarmianie ptaków jest oczywiście karmnik, jednak oprócz wielu zalet ma on również kilka wad – przede wszystkim z naszej dobroci korzystać mogą ptaki, jakich nie chcemy w naszym ogrodzie. Chodzi przede wszystkim o gołębie, których coraz więcej jest zarówno w miastach, jak i na prowincji, a które dla ogrodnika nie są sprzymierzeńcami. Najprostszym sposobem na uniknięcie takich niechcianych gości jest ustawienie odpowiednio małego karmnika, w którym gołębie zwyczajnie się nie zmieszczą, trzeba jednak pamiętać, że spowoduje to również brak dostępu dla innych większych ptaków, więc, po pierwsze, podziwiać będziemy mniej gatunków, a po drugie, dobrowolnie rezygnujemy z tak pożytecznych gatunków jak na przykład dzięcioły.

Innym pomysłem na zwabienie najbardziej dla ogrodnika atrakcyjnych gatunków niewielkich ptaków mięsożernych lub wszystkożernych – kosy, różne gatunki sikorek, pliszki, a czasem również rzadszych gatunków jak dudek, wilga, sroka, kukułka, kowalik, rudzik,  jest przygotowanie specjalnie dla nich odpowiedniego pożywienia. W czasie zimy najlepszym pokarmem dla tych gatunków jest surowa, niesolona słonina, którą można kupić w sklepie mięsnym. Jeśli nie chcemy jednak, by nasz ogród szpeciły porozwieszane plastry sadła, które dodatkowo na skutek ostrego zimowego słońca częściowo potrafią się nadtopić, warto zastosować prostą i bardziej estetyczną metodę – szyszki jakichkolwiek drzew iglastych (najlepiej świerkowe – ze względu na odpowiedni kształt) obtoczyć w niesolonym smalcu, a następnie w dowolnych ziarnach. Takie ładne mini-karmniki nie dość że będą wyglądać atrakcyjnie w ogrodzie w czasie zimy, to jeszcze dla ptaków będą wygodną stołówką, ponieważ będą mogły one przysiąść na samej szyszce lub pobliskiej gałązce i spokojnie skubać pokarm. (więcej…)

Planujemy warzywny ogród

23 Styczeń 2010
Pomidory
Image via Wikipedia

Nigdy nie jest za wcześnie, by zacząć planować swój warzywny ogródek, którego plonami będziemy cieszyć się latem. Wręcz wskazane jest, by pomyśleć o nim zimą – w styczniu pojawiają się w sklepach pierwsze nasiona, a do końca lutego mamy już pełen wybór. Jeśli planujemy uszczęśliwić naszą rodzinę świeżą marchewką czy pietruszką prosto z ogródka tego lata, warto w porę przemyśleć sprawę, zakupić nasiona i nie czekać do momentu, gdy w sklepach zostaną już tylko puste półki. Nie pozwólmy, by zaskoczyła nas wiosna i czas na przesadzenie roślinek z doniczek do ogrodu minie.

Co więc należy uczynić, by nasz ogródek warzywny powstawał w dobrym czasie i z głową? Po pierwsze, przemyślmy, co tak naprawdę chcemy posadzić i gdzie. Oczywiście, osoba posiadająca ogromną przestrzeń do dyspozycji w tym celu będzie miała bardziej skomplikowaną sytuację i więcej elementów do przemyślenia niż posiadacz małego mieszkania i niewielkiej działki. Przestrzeń nie jest jednak czynnikiem, który ogranicza całkowicie nasze pole manewru, są bowiem rośliny, których posadzenie w donicy na zamkniętym balkonie jest jak najbardziej wystarczające.

Po drugie, warto wziąć pod uwagę klimat, w którym żyjemy. Umiarkowany klimat, z tendencją do chłodniejszych dni skłania nas do wybierania roślin bardziej odpornych na chłód jak ziemniaki, marchewka, fasola czy też sałata. W tym miejscu można też zadać sobie pytanie, ile czasu będziemy w stanie poświęcić na pielęgnację tychże warzyw. Jeśli nasza praca wymaga od nas częstych wyjazdów lub najzwyczajniej marzy nam się w letnie weekendowe (i nie tylko) dni błogie nicnierobienie, nie decydujmy się od razu na wielką przestrzeń zagospodarowaną przez wszelkie możliwe warzywa lubiące nasz klimat. Sprawdźmy się w tym roku na mniejszym terenie – kto wie, może pielenie ogródka spodoba nam się na tyle, że w przyszłym roku zdecydujemy się na prawdziwą plantację? (więcej…)

Styczniowe prace w ogrodzie

4 Styczeń 2010
Ogród zimą
Image by Paul Holloway via Flickr

Zima to okres odpoczynku od prac ogrodniczych – jednak w żadnym wypadku nie należy wtedy zapominać o ogrodzie. Wprawdzie rośliny spokojnie zimują pod śniegiem, ale my powinniśmy już teraz przygotowywać sie na przyjście wiosny. Warto ten spokojniejszy czas przeznaczyć z jednej strony na podziwianie ogrodu w zimowej szacie, z drugiej zaś na przygotowania do następnego sezonu -  planowanie zakupów, przegląd i konserwację sprzętu oraz pierwsze niezbędne zabiegi pielęgnacyjne.

W styczniu należy dokonać inspekcji przygotowanych wcześniej okryć mających chronić rośliny przed mrozem i śniegiem– może się zdarzyć, że pracowicie przygotowywane jesienią chochoły stały się materiałem na gniazdo dla jakiegoś zmarzniętego ptaka, a naszym różom grozi przez to przemarznięcie. Warto również sprawdzić, czy opaski osłaniające pnie drzew przed zgryzaniem są odpowiednio wysokie – powinny wznosić się na co najmniej 80 centymetrów ponad pokrywę śnieżną, by należycie  zabezpieczać drzewka. W razie intensywnych opadów, śnieg należy koniecznie strącać z gałęzi, zwłaszcza w przypadku łamliwych i delikatnych gatunków drzew – magnolii, topoli, klonu, drzew owocowych, oraz ze zwartych żywopłotów i iglaków, by nie doszło do odkształceń gałęzi.

Podczas opadów śniegu warto zadać sobie trochę trudu i zagarnąć biały puch z trawnika pod drzewa i krzewy – dzięki temu prostemu zabiegowi nasze rośliny, gdy tylko nastąpią roztopy, dostaną zwiększoną dawkę wody, niezbędną po okresie przesuszenia w czasie mroźnych miesięcy. (więcej…)

Ogród domem dla ptaków, czyli kilka słów o karmnikach

17 Grudzień 2009
karmnik
Image via Wikipedia

Zima za oknem w pełni, śnieg utrzymuje się na razie nawet na ulicach miast. Ogrody nabrały już tego wyjątkowego, świątecznego klimatu: przysypane białym puchem drzewa i krzewy urzekają wyglądem rodem z pocztówki. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że śnieg nierozerwalnie łączy się z temperaturą poniżej zera… Ludzie ubierają grube kurtki, ale co mają zrobić ptaki?

Te, które nie odlatują do ciepłych krajów, wbrew naszym przewidywaniom wcale nie są bardzo poszkodowane mrozem. Nie zapominajmy, że niektóre ptaki wręcz wolą niższe temperatury jak np. jemiołuszki, gile, sójki, sikorki. Nawet one mają zimą jeden podstawowy problem: trudno im znaleźć pokarm. Może spróbujemy im pomóc, stawiając w ogrodzie karmnik? Jeśli wybierzemy ładny model, zyska na tym także zimowa estetyka naszego ogrodu.

Na rynku jest teraz naprawdę dużo różnych karmników, więc wyłącznie od naszych preferencji zależy to, który z nich postawimy przed naszym domem. Nie musi to już być siermiężna, drewniana konstrukcja, która od lat funkcjonuje w świadomości Polaków jako domek dla ptaków. Niektóre dzisiejsze karmniki to malutkie dzieła sztuki! (więcej…)

Zimowe zabawy w ogrodzie i nie tylko

7 Grudzień 2009
bałwan
Image by hodgers via Flickr

Zima to nie tylko czas siedzenia przed kominkiem lub w ciepłym salonie – wręcz przeciwnie! Śnieg i mróz powinny raczej zachęcać nas do wyjścia z domu i wzmacniania swojej odporności, a dotyczyć to powinno zwłaszcza dzieci. Warto nakłonić je, by zamiast siedzieć przed telewizorem, bawiły się na świeżym powietrzu. Poniżej kilka bardziej i mniej znanych zabaw, które pomogą rodzicom zorganizować czas swoich pociech przebywających na dworze. Wspólna zabawa na śniegu to również dla dorosłych doskonała odskocznia od szarej codzienności i interesująca odmiana, dlatego warto ciekawie spędzić krótkie zimowe dni.

Lepienie bałwana

Każdy pamięta z dzieciństwa, że lepienie bałwana było jedną z największych zinowych radości – szczególnie cieszył on oczy, jeśli zima był mroźna i przez kilka tygodni można było cieszyć się swoim dziełem widzianym z okien. Każdy mały artysta rzeźbiący w śniegu krągłą postać stara się, by jego dzieło było jak najdoskonalsze, warto więc poświęcić trochę energii, by dostarczyć dzieciom wszelkich niezbędnych „bałwanich” atrybutów. Żadnemu śniegowemu ludkowi nie może przecież zabraknąć garnka, węgielków, miotły i marchewki. Można też dać upust fantazji i przy odpowiedniej ilości śniegowego surowca pokusić się o stworzenie bardziej rozbudowanych konstrukcji, takich jak choćby igloo. A więc do dzieła! (więcej…)

Jak ekologicznie ogrzać szklarnię

1 Grudzień 2009

Chłód, mróz i szalejący wiatr nie są sprzymierzeńcami naszych plonów w przydomowych szklarniach. Ale nie musimy rezygnować ze szklarni w zimowe miesiące. Czysta i dobrze osłonięta szklarnia pozwoli na swobodny rozwój naszym roślinom nawet zimą. Oczywiście, będzie to szklarnia_victorianwymagało od nas trochę wysiłku, by utrzymać w niej ciepło, jednak gama rozwiązań na pewno okaże się bardzo pomocna. Wśród nich znajdziemy także wyjście ekologiczne.

Ogrzewanie wodą – poradnik:

1. Zbierajmy latem i wiosną plastikowe butelki, kubki po jedzeniu wraz z ich nakrętkami i pokrywkami.  Dobrze umyte przechowujmy do jesieni. Oczywiście, nawet zimą i jesienią można jeszcze uzbierać dość dużo takich naczyń lub ewentualnie poprosić rodzinę i znajomych o pomoc.

2. Kolejny krok to sprawdzenie, która ze ścian naszej szklarni jest najbardziej nasłoneczniona. Następnie należy zmierzyć wielkość ściany i wielkość pojemników, którymi dysponujemy – w ten sposób dowiemy się, ile pojemników będzie niezbędnych, by przykryć całą tę ścianę. Pojemniki umieszczamy na odpowiednio przymocowanych w tym celu półkach. Być może będziemy musieli wybudować lub kupić nawet parę półek, których wcześniej nie braliśmy pod uwagę.

3. Każdy z pojemników powinniśmy napełnić wodą z kranu. Wodę należy zafarbować na czarno – farba może być w dowolnym wydaniu, jakim tylko dysponujemy. Najlepiej dodać tylko tyle farby, żeby woda zmieniła kolor na czarny. Całość zmieszajmy, a pojemniki zamknijmy. (więcej…)

Jak przyciągnąć ptaki do zimowego ogrodu

25 Listopad 2009
zięba
Image by aaardvaark via Flickr

W czasie wiosny i lata nasze uszy cieszy piękny śpiew malowniczych ptaków, zasiadających na gałęziach naszych drzew, zamieszkujących nasze krzewy w ogrodzie. Im bliżej jesieni, a potem zimy wesołe trele i ptasie konwersacje stopniowo milkną, stają się coraz rzadsze. Czy można te dźwięki natury zatrzymać?

Odpowiedź brzmi: tak. Na szczęście zostają z nami różne gatunki ptaków niemigrujących lub pojawiają się ptaki tylko częściowo migrujące, osiedlające się tam, gdzie znajdą pożywienie. Ptaki te będą chętne by skorzystać z łakoci, jakie możemy mieć dla nich w ogrodzie. A wystarczą trzy podstawowe rzeczy, by poczuły się u nas jak w domu – schronienie, jedzenie i woda.

Zanim jednak zdecydujemy się na dokarmianie ptaków, powinniśmy dobrze zastanowić się, czy chcemy by była to czynność regularna zimą, czy tylko jednorazowa. Ptaki bowiem po kilku razach potraktują nasz ogród jako swoją codzienną stołówkę i zaczną dotkliwie głodować, gdy nagle stołówka zostanie zamknięta. (więcej…)

Przygotowanie ogrodu do zimy

19 Listopad 2009
jesienne liście
Image via Wikipedia

Wkrótce świat skuty zostanie mrozem, a jesienną szarugę zastąpi puszysty śnieg. Dla ogrodu jesień to jeden z najważniejszych momentów w roku – po okresie kwitnienia, wzmożonego wzrostu i rozwoju dla roślin wieloletnich przychodzi czas odpoczynku i regeneracji, rośliny jednoroczne kończą swoją wegetację i należy je usunąć, przygotowując ziemię do roku następnego. Dla drzew i krzewów owocowych, a także dla roślin formowanych w specjalny sposób (np. bonzai) przychodzi czas przycinania pędów. Jesień to moment, w którym warto poświęcić więcej czasu przydomowym roślinom, by później, na wiosnę, znów cieszyć się ich pięknem i dobrą kondycją.

Część roślin należy wykopać – dotyczy to szczególnie tych okazów, które pochodzą z cieplejszego klimatu lub są wrażliwe na zimno. Takiego traktowania wymagają przede wszystkim pokojowe rośliny, które w trakcie ciepłych miesięcy upiększały nasze podwórko. Wrażliwe na zimno rośliny (np. lawenda, hiacynty) należy przykryć słomianymi chochołami, a pozostawiane w ziemi kłącza i cebulki pokryć kilkucentymetrową warstwą torfu lub humusu dla ochrony przed niskimi temperaturami. (więcej…)